Apple i prywatność? No nie do końca. Przedstawiam "Spersonalizowane kolekcje"
Znasz ten kultowy slogan reklamowy, że prywatność w Apple to fundamentalne prawo człowieka? Piękne hasło. Sam przez lata dawałem się na to złapać. Apple faktycznie zrobiło głośną akcję, odcinając Zuckerberga i resztę ferajny od śledzenia nas pomiędzy różnymi aplikacjami.
Oczywiście nie oznacza to, że z iOS nagle zniknęły wszystkie trackery, ponieważ aplikacje deweloperów nadal zbierają dane o tym, co robisz wewnątrz nich, a reklamiarze kombinują z fingerprintingiem. Apple zablokowało jednak ten najprostszy, systemowy transfer danych między korporacjami.