Cyfrowa higiena bez wymówek: Czy warto aktualizować telefon? Brudny sekret przycisku „Przypomnij później”
Zauważyłem to u swojej żony, jednak szybko dotarło do mnie, że problem ten ma skalę globalną. Przyznam szczerze: sam też kiedyś tak robiłem, dopóki nie zrozumiałem, co tak naprawdę kryje się pod maską tych irytujących powiadomień. Na ekranie pojawia się komunikat o dostępnej aktualizacji systemu lub aplikacji, a nasz palec automatycznie wędruje w stronę przycisku „Przypomnij później”. Tydzień później sytuacja się powtarza. Kiedy pytam o powód, słyszę żelazny argument: "A po co mi to? Przecież teraz wszystko działa".