Mniej znaczy więcej. Powrót do korzeni i zmiana instancji
Zdarza się, że w pogoni za rozwojem projektu sami sobie komplikujemy życie. Przez ostatnie miesiące próbowałem zbudować kompleksowy hub wiedzy o prywatności, który zamiast ułatwiać, zaczął mnie przytłaczać. Dziś ogłaszam koniec tego eksperymentu. Wracam do tego, co zawsze działało najlepiej: do zwykłego bloga, manifestu i katalogu narzędzi. Zmieniam też swoje miejsce w fediwersum.