Eteryu.space | Odzyskaj cyfrową prywatność

Jak zainstalować Pixel Camera na GrapheneOS bez usług Google

Ostatnio na moim profilu na Mastodonie zostałem zapytany o to, jak dokładnie używam aparatu w moim setupie na GrapheneOS. Postanowiłem napisać krótki wpis, aby w jednym miejscu wyjaśnić, jak to zrobiłem.

Zależało mi na zastąpieniu domyślnego aparatu systemowego, ponieważ aplikacja od Google w pełni wykorzystuje procesor i robi po prostu o wiele lepsze zdjęcia, co doskonale widać zwłaszcza w trybie nocnym. Wszystko to chciałem osiągnąć, zachowując pełną prywatność i bez wpuszczania usług Google do głównego profilu w telefonie.

Oto krótkie podsumowanie, dlaczego w ogóle warto to zrobić:

Cecha Aparat GrapheneOS (Secure Camera) Pixel Camera (Offline)
Jakość zdjęć i tryb nocny Przeciętna. Nie wykorzystuje w pełni układu Tensor i zaawansowanych algorytmów Google. Rewelacyjna. Pełne wsparcie procesora, fenomenalny tryb nocny (Night Sight) i HDR+.
Prywatność (Out-of-the-box) Absolutna. Z założenia pozbawiona dostępu do sieci (Network) i jakiejkolwiek telemetrii. Wymaga ręcznego odcięcia od sieci (Network Permission), by powstrzymać telemetrię.
Integracja z galerią Bezproblemowa, korzysta z domyślnej galerii systemowej. Wymaga instalacji mostka (Gcam Services Provider), by płynnie połączyć się z zewnętrzną galerią (np. Ente).

A tak dokładnie wygląda proces konfiguracji.

1. Pixel Camera w odpowiedniej wersji

Kluczowa sprawa to aplikacja działająca bez usług Google Play w głównym profilu. Nie znajdziemy w internecie gotowego pliku instalacyjnego z zaufanego źródła. Zdecydowałem się na użycie Aurora Store. Nie polecam korzystania z tego sklepu na co dzień, ale w tym konkretnym przypadku był to świadomy kompromis i najlepsze wyjście z sytuacji.

Co ważne, nie musimy już pobierać starszych wersji z tzw. ręcznego pobierania. Jeszcze do niedawna, od wersji 10 aplikacja wymuszała obecność usług Google Play z powodu braku dostępu do systemowej czcionki, co powodowało jej natychmiastowe zamykanie się.

Dlaczego najnowsze wersje znów działają? Zespół GrapheneOS zaimplementował niedawno na poziomie systemu specjalną "zaślepkę" (ang. shim), która emuluje zachowanie usługi ładowania czcionek od Google. Dzięki temu rozwiązaniu, system skutecznie "oszukuje" aplikację, dostarczając jej to, czego wymaga, bez konieczności faktycznej instalacji usług Google Play. W efekcie najnowsze wersje Pixel Camera znów działają stabilnie prosto z pudełka.

Jak to zrobić:

Ważne dla osób aktualizujących aparat: Jeśli miałeś zainstalowaną polecaną przeze mnie wcześniej, starszą wersję 9.x (build 68469120), całkowicie ją odinstaluj przed instalacją nowej. Przeskok na wersje z linii 10+ to spora zmiana i pozostawienie starych plików w pamięci podręcznej może powodować błędy. Najlepiej zainstalować nową wersję na czysto!

Kluczowe ustawienia po instalacji:

Ostatnim etapem, w którym domykamy kwestie bezpieczeństwa i optymalizacji, jest nałożenie na aparat trzech restrykcji. Dostęp do sieci możesz zablokować już w samym oknie instalatora, natomiast po resztę musisz wejść w ustawienia nowo zainstalowanej aplikacji (pamiętaj, by ustawić to ponownie, jeśli instalowałeś aparat na czysto):


2. Gcam Services Provider

Oryginalne wersje Pixel Camera domyślnie do podglądu zdjęć używają usługi Google Photos. Ponieważ moją główną galerią oraz szyfrowaną chmurą end to end jest Ente Photos, potrzebowałem sposobu na ich połączenie.

Z rozwiązaniem przychodzi tutaj Gcam Services Provider w wariancie photosonly. Jest to open source'owy mostek autorstwa lukaspieper, dzięki któremu aparat działa stabilnie offline i płynnie współpracuje z zewnętrzną galerią.


I to tyle! Ten prosty zestaw pozwala cieszyć się świetną jakością zdjęć oraz bezproblemową współpracą z wybraną galerią. To idealne rozwiązanie na systemie GrapheneOS – nie tylko dla Pixela 8, ale dla każdego, kto nie korzysta z usług Google wcale lub zrezygnował z nich w swoim głównym profilu.

#degoogle #gcam #grapheneos #privacy